“Prawie” robi wielką różnicę
W nowy krawężnik sztukowany z pociętych starych fragmentów zaczęto wmontowywać studzienki.
Na Chłodnej, jako jedynej ulicy w Warszawie zainstalowany był szczególny rodzaj studzienek znany z innych miast. Na całym odcinku między JPII a Żelazną zachował się jeden relikt oryginału (bez płyty, która kiedyś przykrywała odpływ, jedynie z jej zawiasem):
Nowe studzienki mają to do siebie, że również są – jak na Warszawę – nietypowe. Ale podobieństwo do oryginału jest bardzo luźne. Tu od strony (przyszłego) chodnika:
A tu od ulicy:
“Prawie” jednak robi wielką różnicę.
Wizja lokalna 2 października 2010
Oryginalne krawężniki traktowane są dość swobodnie – przycinane na kawałki krótsze.
Dopasowywane są do współczesnej koncepcji:
Szkoda, że traktuje się je bez respektu, jak pierwszy lepszy materiał. Ponadto przy takim gospodarowaniu zastanym materiałem nie ma szans, by starczyło go na całą ulicę. Czy kwestią czasu jest, aż “z obiektywnych przyczyn” trzeba będzie kończyć jakiś fragment ulicy nowym kamieniem?
Tory starannie oczyszczono. Rzeczywiście wygląda na to, że mają wrócić na swoje miejsce. Przed remontem rozstaw “carski”. Jaki będzie po?
Wizja lokalna 26 września 2010
Zajrzałem dziś przez płot na plac budowy i sytuacja ma się nastepująco:
Trwa zbieranie bruku. Jest to robione koparką, ale kostka jest składowana w jednym miejscu.
Bruk rozbierany jest wzdłuż torów, więc można je następnie wyciągnąć bez gięcia, nie “na siłę”, jak to ma zwykle miejsce, gdy ulica jest rozbierana z myślą o gruntownej modernizacji.
Pocięte w losowych miejscach, ale nie pogięte tory są składowane na trawniku vis-a-vis kościoła.
Granitowe krawężniki zostały zebrane na osobnej stercie. Okazuje się, że mają co najmniej 50cm głębokości! Martwię się, żeby tak spiętrzone, ciężkie bloki kamienia nie pokruszyły się.
Jeden z objętych placem budowy podjazdów do bram jest odłożony na boku, drugi jeszcze wciąż znajduje się na swoim dawnym miejscu.
Przy okazji odkryto asfalt z fragmentu Waliców. Dopiero w porównaniu do kocich łbów stanowiących kiedyś nawierzchnię tej ulicy można docenić, jaką klasą musiał być bruk Chłodnej.
Wartościowe elementy posadzki ulicy objęte obecnym zakresem prac
W granicach ustawionego ogrodzenia znalazły się dwa wyprofilowane podjazdy do bram, na wysokości bloku sąsiadującego z kościołem:
Ponadto tory tramwajowe o “carskim” rozstawie, duża ilość bruku oraz granitowych krawężników.
Kontrola najwyższą formą zaufania
Ruszyła planowana od lat rewitalizacjaulicy Chłodnej w Warszawie. Ma to wyglądać tak:
http://www.youtube.com/v/7DLj6jltTgY?fs=1&hl=en_GB
Wcześniej były przechwałki urzędników, że urządzą tu drugie Krakowskie Przedmieście z równiótkim chińskim granitem.
Były wywołane przez nie protesty i petycje w obronie oryginalnej posadzki ulicy.
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4588
Były w końcu uspokajające wypowiedzi w mediach i na konferencjach prasowych, że projekty zmienione, że nawierzchnia zostanie tylko przełożona, że stary układ ulicy, z oryginalnymi wjazdami zostanie uszanowany:
http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1629294,0,1,chlodna_nie_bedzie_nowoczesna_arteria,wiadomosc.html
Jestem jedną z osób, którym zależy na zachowaniu jak największej części oryginalnej substancji tej historycznej warszawskiej ulicy. Będę tu w miarę możliwości śledził rozwój sytuacji i sprawdzał, czy miłe uchu słowa decydentów przekładają się na rzeczywistość.
















